Katowice nie mają magnetycznego rynku i tylu turystów, co Kraków, takiej renomy jak Wrocław, czystego powietrza jak w Gdańsku, czy zapierającej dech zabudowy wysokościowej i fantastycznego rynku pracy, jakimi dysponuje Warszawa. Stolica województwa śląskiego przez lata mogła za to oferować m. in. zdecydowanie tańsze mieszkania. Czy jedna z głównych kart przetargowych miasta jest nadal w grze? Ostatnie zmiany na rynku mieszkaniowym sprawiły, że atut ten nie jest już tak oczywisty.

Załóżmy, że jesteśmy inwestorem, który chce w dużym polskim mieście kupić mieszkanie. Celem jest późniejszy wynajem nieruchomości, lokata kapitału, a może sami zdecydujemy się w nim zamieszkać, choćby tymczasowo. Lokal ma być nowy, od dewelopera, jedno- lub dwupokojowy. Zależy nam na jak najniższej cenie, przy zachowaniu odpowiednich standardów i względnie dobrej lokalizacji. To, czy nasza inwestycja będzie finansowana kredytem czy gotówką, odsuwamy na bok. Sprawdzimy stawki w realizowanych katowickich projektach i zestawimy je z konkurencyjnymi ośrodkami.

Dalsza część artykułu dostępna po zalogowaniu (opcja dla aktywnych abonentów) lub po wykupieniu abonamentu:

- tylko do tego artykułu na stałe za 2 zł,

- do wszystkich treści na 1 miesiąc (31 dni) za 5 zł,

- do wszystkich treści na 3 miesiące (92 dni) za 7 zł.

(kwoty brutto)

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl.

Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Tylko ten artykuł za 2 zł
Całość na 1 miesiąc za 5 zł
Całość na 3 miesiące za 7 zł
ZatwierdźAkceptuję Regulamin oraz zgadzam się na rozpoczęcie świadczenia usługi niezwłocznie po dokonaniu płatności.
ZatwierdźAkceptuję Regulamin oraz zgadzam się na rozpoczęcie świadczenia usługi niezwłocznie po dokonaniu płatności.
ZatwierdźAkceptuję Regulamin oraz zgadzam się na rozpoczęcie świadczenia usługi niezwłocznie po dokonaniu płatności.
Anuluj

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz
Proszę, wpisz tu swoje imię