Pierwszy raz od momentu zakupu całości udziałów w Galerii Katowickiej Meyer Bergman oficjalnie zabrał głos w sprawie planów zagospodarowania przestrzeni po wschodniej stronie dworca. Jak ujawnia właściciel nieruchomości, planowany wraz z poprzednimi współwłaścicielami projekt biurowy przeszedł metamorfozę, a w chwili obecnej prowadzone są działania przygotowujące do realizacji ostatniego etapu inwestycji przy pl. Szewczyka – biurowiec z częścią handlową otrzymał nazwę Grand Central.

Brytyjski fundusz inwestycyjny Meyer Bergman został jedynym właścicielem Galerii Katowickiej pod koniec listopada zeszłego roku po przejęciu całości udziałów od firmy Neinver i Polskich Kolei Państwowych – dwóch podmiotów, które w 2009 r. zawiązały spółkę w celu budowy centrum handlowego wraz z dworcem kolejowym i autobusowym na pl. Szewczyka. Fundusz został partnerem inwestycji w 2010 r. zapewniając wsparcie finansowe dla realizacji przedsięwzięcia, natomiast dwa lata później dokonał zakupu pakietu większościowego Galerii Katowickiej. Po przejęciu całości udziałów w 2015 r. Meyer Bergman jest właścicielem centrum handlowego o powierzchni 47 500 m², części podziemnej oraz terenu znajdującego się między wejściem głównym do hali dworca, a ul. Młyńską (właścicielem hali dworcowej są PKP). Realizacja biurowca na tej nieruchomości miała być ostatnim elementem inwestycji, jednak dotychczas prace budowlane nie ruszyły.

Obecnie fundusz potwierdza przygotowania administracyjne do realizacji inwestycji. – Złożyliśmy już wniosek o zmianę dotychczasowego pozwolenia na budowę biurowca. Wcześniejszy dokument został wydany dwa lata temu i dotyczył budowy budynku „szytego na miarę” dla PKP, które w całości chciały zajmować obiekt. Jednakże spółka ostatecznie wycofała się z tego pomysłu, w związku z czym zdecydowaliśmy się zreorganizować strukturę biurowca tak, aby dostosować ją dla potrzeb wielu najemców, zamiast jednego. Tyczy się to przede wszystkim zaprojektowania dodatkowych przestrzeni, gdzie znajdują się np. wejścia, schody czy windy. Zmiany pozwolą nam również na wynajem niewielkich powierzchni biurowych liczących nawet 200 m² – powiedział portalowi Katowice.pro Peter Evans, wiceprezes Meyer Bergman.

W związku z tym, że całość infrastruktury podziemnej budynku, tj. fundamenty, parking i ciągi komunikacyjne zostały wybudowane w czasie powstawania głównej hali dworca i Galerii Katowickiej, Meyer Bergman zapowiada, że część naziemna obiektu będzie mogła powstać w czasie nieprzekraczającym 15 miesięcy. – Prace budowlane rozpoczniemy w momencie uzyskania odpowiedniego poziomu zainteresowania ofertą budynku – zapowiada Peter Evans.

Biurowiec przy dworcu będzie miał 10 kondygnacji naziemnych. Całkowita powierzchnia najmu budynku wyniesie 23 850 m², z czego 19 300 m² to powierzchnia biurowa. Pozostałe 4 550 m² zlokalizowane na trzech najniższych kondygnacjach przewidziano na potrzeby handlu. Za poszukiwanie najemców części biurowej odpowiada międzynarodowa firma doradcza JLL, natomiast część handlową komercjalizuje lokalny oddział Meyer Bergman. Wynajmujący będą mieć do dyspozycji 225 miejsc parkingowych.

Budynek zaprojektowała pracownia Sud Architectes, która również stoi za projektem całości multifunkcyjnego kompleksu na pl. Szewczyka – w jego skład wchodzi hala dworca, Galeria Katowicka, podziemny 3-poziomowy parking oraz podziemny dworzec autobusowy.

Meyer Bergman jest prywatną firmą zajmującą się zarządzaniem funduszami inwestycyjnymi w sektorze handlowo-usługowym. W imieniu globalnych inwestorów zarządza trzema zamkniętymi funduszami nieruchomości, których aktywa warte są łącznie ponad 3 mld euro. Firma ma siedzibę w Londynie i istnieje od 2004 r. Wartość transakcji dokonywanych przez Meyer Bergman waha się między 40 a 350 mln euro.

4 KOMENTARZE

    • Niekoniecznie. 🙂 Pochodzenie kapitału tego typu podmiotów jest bardziej zróżnicowane. Wśród inwestorów są m.in. fundusze emerytalne czy przedsiębiorstwa zarządzające aktywami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz
Proszę, wpisz tu swoje imię