Condoleezza Rice: Jeśli liczycie na inwestorów, pamiętajcie o przestrzeganiu prawa

185

W poniedziałek rozpoczęła się w katowickim MCK VII konferencja Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych (Association of Business Service Leaders, ABSL). Gościem specjalnym wydarzenia jest Condoleezza Rice, 66. sekretarz stanu rządu Stanów Zjednoczonych. We wtorek dr Rice wygłosiła przemówienie i odbyła spotkanie z uczestnikami konferencji.

Związek zrzesza ponad 170 globalnych inwestorów, tj. Capgemini, Carlsberg, Google, Hewlett-Packard, IBM, Procter & Gamble, PwC, Shell, czy Sony.  Konferencja ABSL to okazja do spotkania jego członków. Wydarzenie co roku odbywa się w innym polskim mieście, a organizatorzy przy każdej edycji zapraszają znanych gości ze świata biznesu i polityki. W poprzednich latach na zaproszenie związku przybyli m.in. Madeleine Albright czy Tony Blair.

Tegoroczna 7. konferencja ABSL gromadzi w Katowicach ok. tysiąca przedstawicieli sektora nowoczesnych usług biznesowych (Business Services Sector, BSS). Podobną liczbę gości zanotowano w trakcie zeszłorocznej edycji wydarzenia w Krakowie.

We wtorkowe popołudnie, w multifunkcyjnej sali Międzynarodowego Centrum Kongresowego, swoje przemówienie wygłosiła Condoleezza Rize. I choć konferencja ASBL jest platformą wymiany wiedzy i doświadczeń na temat sektora BSS, to była sekretarz stanu USA w administracji George’a W. Busha mówiła głównie o wpływie historii na dzisiejszą sytuację polityczno-gospodarczą w świecie i zmianach, jakie dokonały się w tym obszarze w przeciągu ostatnich stu lat. – Wiemy jaką rolę odgrywały Niemcy w czasach I i II Wojny Światowej, a dziś są członkiem NATO.

Odniosła się również do kwestii globalizacji. – Wolny rynek oznacza wolność ludzi. Nie możemy zamykać się na zmiany. Źle o globalizacji mówią ci, którym się nie udało. Szukają w ten sposób wymówki dla swoich porażek. Jednocześnie musimy zrobić coś dla ludzi, dla których globalizacja nie jest pozytywna. Dobra jest dla biznesu, który ciągnie m.in. do Katowic.

Rice, która jest obecnie wykładowcą Uniwersytetu Stanford zwróciła także uwagę na kwestie edukacji. – XXI w. będzie okresem, w którym postawimy na wiedzę, rozwój, kreatywność. Dziś podziały nie mogą mieć znaczenia. Nieważne skąd pochodzisz, ważne co chcesz osiągnąć i dokąd zmierzasz. Dzięki dobrej edukacji każdy z nas pownien mieć możliwość osiągnięcia sukcesu – przekonywała Amerykanka.

Po wygłoszeniu przemówienia Condoleezza Rice odpowiadała na pytania Piotra Kraśki, który odniósł się m.in. do ostatniego referendum w Wielkiej Brytanii. – Europa, funkcjonująca razem od wieków, nie może znaleźć wspólnego języka, podczas gdy u was żaden ze stanów nie chce odłączenia od USA. Jak wam się to udaje – pytał dziennikarz. W odpowiedzi Condoleezza Rice zaznaczyła, że może chodzić o sposób, w jaki podejmowane są decyzje wiążące dla obywateli. – Rządzący w USA są wybierani w wyborach. Mieszkańcy Starego Kontynentu nie mają takiej możliwości, jeśli chodzi o władze Unii Europejskiej, co może mieć wpływ na odbiór decyzji zapadających w Brukseli.

Przy okazji przekonywała, że obojętnie, kto zostanie wybrany nowym prezydentem Stanów Zjednoczonych, to niewiele zmieni w polityce USA. – Niezależnie od poglądów przedstawianych w kampanii wyborczej, każdy prezydent musi się dostosować do obowiązujących u nas norm i ograniczeń prawnych. Ich plany bardzo szybko weryfikuje rzeczywistość tuż po objęciu fotela prezydenta – uspokajała była sekretarz stanu.

Na koniec dr Rice przypomniała, że była w Katowicach pod koniec ubiegłego wieku. – Dziś widzę jak wiele się tu zmieniło. Udała wam się ta przemiana – mówiła. Pytana, co Polska może jeszcze zrobić, aby stać się bardziej atrakcyjna dla firm ze Stanów Zjednoczonych, stwierdziła, że najważniejsza jest stabilność kraju i przewidywalność działań rządu. – Dla Amerykanów bardzo ważne jest, czy działania podmiotów gospodarczych i rządowych są przejrzyste i wolne od korupcji. Musicie przede wszystkim pamiętać o przestrzeganiu prawa.

Tegoroczna edycja konferencji ABSL odbywa się pod hasłem „Transforming ourselves. Changing the world”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz
Proszę, wpisz tu swoje imię